| Do szopy, hej pasterze |
|
Do szopy, hej pasterze, do szopy wszyscy wraz, Syn Boży w żłobie leży, więc ¶pieszcie, póki czas! ¦piewajcie Aniołowie, pasterze grajcie Mu, kłaniajcie się Królowie, nie zbudĽcie Go ze snu! Do szopy, hej pasterze, do szopy, bo tam cud: Syn Boży w żłobie leży, by zbawić ludzki ród. ¦piewajcie Aniołowie, pasterze grajcie Mu, kłaniajcie się Królowie, nie zbudĽcie Go ze snu! Pobiegli pastuszkowie ze swymi dary tam, oddali pokłon korny, bo to ich Bóg i Pan. ¦piewajcie Aniołowie, pasterze grajcie Mu, kłaniajcie się Królowie, nie zbudĽcie Go ze snu! O Boże niepojęty, któż pojmie miło¶ć Tw±? Na sianie w¶ród bydlęty masz tron i służbę sw±. ¦piewajcie Aniołowie, pasterze grajcie Mu, kłaniajcie się Królowie, nie zbudĽcie Go ze snu! Padnijmy na kolana, bo Dziecię to nasz Bóg, Uczcijmy niebios Pana, miło¶ci złóżmy dług! ¦piewajcie Aniołowie, pasterze grajcie Mu, kłaniajcie się Królowie, nie zbudĽcie Go ze snu! Jezuniu mój najsłodszy, oddaję Tobie się, o skarbie mój najdroższy, racz wzi±ć na własno¶ć mię. ¦piewajcie Aniołowie, pasterze grajcie Mu, kłaniajcie się Królowie, nie zbudĽcie Go ze snu! |