Jesteś tutaj: Strona główna arrow Kolędy po polsku
  • Decrease font size
  • Default font size
  • Increase font size
Jezus malusieńki Drukuj E-mail
Jezus malusieńki leży wśród stajenki
Płacze z zimna
Nie dała mu matula sukienki
Płacze z zimna
Nie dała mu matula sukienki

Bo uboga była
Rąbek z głowy zdjęła
W który dziecię owinąwszy
Siankiem je okryła
W który dziecię owinąwszy
Siankiem je okryła

Nie ma kolebeczki
Ani poduszeczki
We żłobie mu położyła
Siana pod główeczki
We żłobie mu położyła
Siana pod główeczki

Panienka truchleje
Serdeczne łzy leje
O mój synu wola twoja
Nie moja się dzieje
O mój synu wola twoja
Nie moja się dzieje
 
Rozkwitnęła się lilija Drukuj E-mail
Rozkwitnęła się lilija,
A tą jest Panna Maryja!
Zrodziła nam Syna,
Wesoła dla wszystkich nowina!
Zrodziła nam Syna,
Wesoła dla wszystkich nowina!

Złożyła Go na sianeczku,
W lichej stajence w żłóbeczku.
Pokłon Mu oddała,
Jak Boga swojego witała.
Pokłon Mu oddała,
Jak Boga swojego witała.

O Święta Bogarodzico,
O Przenajczystsza Dziewico!
Tyś różdżka z Jessego,
Dałaś kwiat zapachu wdzięcznego.
Tyś różdżka z Jessego,
Dałaś kwiat zapachu wdzięcznego.

Niezmazanaś grzechu plamą,
Stałaś się niebieską bramą,
Przez którą Bóg wchodzi,
Gdy się nam na ten świat dziś rodzi.
Przez którą Bóg wchodzi,
Gdy się nam na ten świat dziś rodzi.

Pozwól, o Panno, prosimy,
Niech prośby nasze złożymy,
Bo Twoja przyczyna
Jest mocy skutecznej u Syna.
Bo Twoja przyczyna
Jest mocy skutecznej u Syna.

Spraw to, niech Syn Twój jedyny,
Odpuściwszy nasze winy,
Gdy na świat przychodzi,
Przez laskę w sercach się narodzi.
Gdy na świat przychodzi,
Przez łaskę w sercach się narodzi.
 
Śliczna Panienka Drukuj E-mail
Śliczna Panienka
Jezusa zrodziła,
w stajni powiwszy,
siankiem Go okryła.

O siano, siano
siano jak lilija,
na którym kładzie
Jezusa Maryja.
O siano, siano
siano jak lilija,
na którym kładzie
Jezusa Maryja.

Czemuż litości
nie masz Panno droga
żeś w liche sianko
uwinęła Boga

O siano siano,
siano, kwiecie drogi
że się na tobie
kładzie Pan ubogi.
O siano siano,
siano, kwiecie drogi
że się na tobie
kładzie Pan ubogi.

Dziwna na świecie
stała się odmiana,
że nazareński
kwiat rzucon do siana.

O siano, siano,
co w tobie było,
żeś będąc sianem
w kwiat się obróciło.
O siano, siano,
co w tobie było,
żeś będąc sianem
w kwiat się obróciło.

Lecz to dziwniejsza
że Pan ogniem bywszy
w siano się ukrył,
siana nie spaliwszy.

O siano, siano,
czemu nie gorejesz,
czemuż przynajmniej
Pana nie zagrzejesz.
O siano, siano,
czemu nie gorejesz,
czemuż przynajmniej
Pana nie zagrzejesz.

Już to nie w cierniu
jest kwiat lilijowy,
lecz z siana wyrósł
przez grzech Adamowy.

O siano siano
o błogosławione,
na którym Dziecię
Jezus jest złożone.

O siano siano
o błogosławione,
na którym Dziecię
Jezus jest złożone.
Szczęśliwa łąka
która temu sianu
słać się kazała
na pościółkę Panu.

O siano, siano,
wszystek kwiat różany,
przechodzisz dzisiaj
narcyz tulipany.
O siano, siano,
wszystek kwiat różany,
przechodzisz dzisiaj
narcyz tulipany.
 
<< « start < wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 dalej » > koniec » >>

Pozycje :: 22 - 24 z 46

Login Form






Zapomniałeś hasła?
Nie masz konta? Załóż sobie